Accademia Carrara i biżuteria renesansu

Accademia Carrara i biżuteria renesansu

Citta Alta, podróż kolejką linową Funicolare – pewnie słyszałaś o tych atrakcjach Bergamo. Chcę Ci dzisiaj pokazać jedno piękne miejsce z tego miasta, które jest warte odwiedzenia – Akademia Carrara. Pokażę Ci to muzeum z innej strony – błyszczącej.

Accademia Carrara

W XVIII wieku hrabia Giacomo Carrara, kolekcjoner i mecenas sztuki, podarował miastu Bergamo swoje zbiory, w testamencie. W 1958 roku opiekę nad zbiorami przejęła Rada Miasta. Aktualnie, kolekcje Carrary znajdują się w pięknym neoklasycystycznym budynku, zaprojektowanym przez architekta Leopolda Pollacka. 


Informacje ze strony internetowej muzeum: „Obecnie, w muzeum znajduje się tysiąc osiemset obrazów z okresu od XV do XIX wieku m.in takich artystów jak Pisanello, Botticeli, Bellini,. Carpaccio, Mantegna, Moroni, Fra Galgario, Tiepolo, Canaletto i El Greco”.(źródło: http://www.lacarrara.it)

 Złotnictwo renesansu

Północne Włochy były prekursorami w kreowaniu nowych stylów w biżuterii. Zmiany w stylu ubioru, w biżuterii, stopniowo w XVI wieku objęły cały kraj. W tym czasie, włoscy twórcy zaczęli czerpać inspiracje z starożytnego świata Greków i Rzymian, choć prawie żadna biżuteria starożytna nie została zachowana w tamtych czasach.  

Wielu renesansowych artystów rozwijało swoje talenty malarskie i rzeźbiarskie i to właśnie dzięki tym dwóm dyscyplinom artystycznym możemy zobaczyć dokładne odwzorowanie tamtejszej biżuterii. Co ciekawe, malarze często rozpoczynali swoją karierę od pracy w warsztacie złotniczym, gdzie uczyli się dokładności i projektowania. Można więc założyć, że wiele znanych dzieł renesansu zostało stworzonych przez ludzi, którzy mieli do czynienia ze sztuką złotniczą. I chwała im za to, bo dzięki temu możemy badać, co było modne w danym czasie, jaki rodzaj biżuterii był noszony. Odwzorowanie szczegółów naszyjników i innych ozdób można zawdzięczając tylko takiej osobie, która nie widziała błyskotek pierwszy raz w życiu, ale  miała z nimi do czynienia.

Wielu artystów mogło poświęcić całe swoje życie na doskonalenie umiejętności złotniczych, dzięki fundacjom królewskim i bogatym rodom, które utrzymywały ich warsztaty.
W źródłach historycznych dostępne są liczne opisy biżuterii i ozdób, ale dużo dużo więcej możemy nauczyć się o biżuterii renesansu z zachowanych portretów.  
Musisz wiedzieć, że renesansowi złotnicy dość często podróżowali, a co za tym idzie, wzory nie były przypisane do danego kraju czy miasta. Wszystko to, sprawnie ewoluowało i powstała ciekawa mieszanka stylów biżuterii, które możemy dzisiaj oglądać na obrazach.

Malarstwo renesansu

Kolekcja obrazów weneckich malarzy to świetny materiał do analizy tego, jaką biżuterię noszono w Lombardii w poprzednich wiekach. Wiele portretów włoskich rodzin, które zachwyciły mnie dokładnością w odwzorowaniu biżuterii, są prezentowane w stałej ekspozycji.

Więcej portretów możesz zobaczyć też tutaj: http://www.lacarrara.it/en/the-collection/explore-collection/donne/

Praktyczne informacje

Do Akademii Carrara, dotarłam pieszo,  wprost z dolnej stacji kolejki linowej Funicolare na Citta Alta. Spacer zajął mi około 25 minut, cały czas pod górkę. Możesz też dojechać busem nr 7 i wysiąść na przystanku “Piazzale Oberdan”. Bilet wstępu do muzeum kosztuje 10 euro.
Możesz też kupić bilet na wejście i do Akademiii Carrara i do GAMeC. GAMeC  mieści się po drugiej stronie ulicy od Akademii, to Galeria Sztuki Nowoczesnej. W czasie, gdy byłam w Bergamo, w GAMeC można było obejrzeć czasową wystawę Andy’ego Warhola. Genialna!

Ze względu na warunki przechowywania eksponatów, wnętrze muzeum jest klimatyzowane. Temperatura powietrza wynosi ok. 20st. Celsjusza. W gorące dni to więc idealne miejsce na ochłodę.


Mile spędzone popołudnie w Accademia Carrara jest świetną lekcją historii sztuki. A po spędzonym miło dniu w Bergamo, wystarczy, że wsiądziesz do autobusu i godzinę później jesteś w zatłoczonym Mediolanie.

Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię do odwiedzenia Bergamo. Daj koniecznie znać. Będę też wdzięczna za informację, co myślisz o “błyszczącej” formie prezentacji muzealnych zbiorów.
ZapiszZapisz
ZapiszZapisz