Wielki Gatsby, błysk i Tiffany&Co

Wielki Gatsby, błysk i Tiffany&Co

Jest wiele powodów do ekscytacji Wielkim Gatsby’m w reżyserii Baz’a Luhrmanna. To eksplozja przepychu i diamentów z tragicznym i ciemnym zakończeniem. Wspaniałe widowisko, zaskakująca muzyka, przystojny Leonardo DiCaprio. Mnie jednak zachwyciła biżuteria, ach! Jeśli nie oglądałaś filmu, to opowiem Ci w skrócie, o co chodzi.

Wielki Gatsby

Nick Carraway (Tobey Maguire) wynajmuje dom w sąsiedztwie Jay’a Gatsby’ego (Leonardo DiCaprio) na Long Island. Gatsby był zakochany kiedyś w kuzynce Nicka, Daisy Buchanan (Carey Mulligan), która jednak wybrała pieniądze, a nie miłość (biednego wtedy) Gatsby’ego. Wyszła za mąż za Toma (Joel Edgerton). Po latach wiele się zmieniło, Gatsby został milionerem i znany jest z wystawnych przyjęć. Nadal tęskni za Daisy, zresztą, jej mąż ma romans z inną kobietą. Gatsby, gdy nadarza się okazja, angażuje Nicka do aranżacji spotkania ze swoją dawną miłością. Wierzy, że dzięki zdobytemu majątkowi odzyska również serce ukochanej kobiety.Wydarza się jednak wypadek, który zmienia życie wszystkich bohaterów. Więcej szczegółów już zdradzę, skupmy się na błyskotkach.

Kostiumy i akcesoria

Czas prohibicji w USA to błyszcząca epoka. Film został więc świetnie przygotowany pod kątem zarówno scenografii jak i kostiumów. Reżyser Gatsby’ego, Baz Luhrmann i kostiumograf Catherine Martin, nawiązali współpracę z legendarną marką Tiffany & Co, aby stworzyć oryginalną, dopasowaną do okresu historycznego biżuterię. To był strzał w dziesiątkę.

Scott-Fritzgerald i Tiffany & Co

Prace nad biżuterią rozpoczęły wielomiesięczne przygotowania. Martin zaczęła od przeszukania archiwów Tiffany’ego, w których odkryła oryginalną korespondencję między Scott-Fitzgeraldem, a jubilerem. Okazało się, że Scott-Fitzgerald, autor zekranizowanej powieści, był klientem Tiffany’ego w latach 20-tych XX w. Kolejny, całkiem istotny fakt z historii firmy jest taki, że pierwszy szeroko znany projektant marki, Louis Comfort Tiffany, swoim stylem życia idealnie pasowałby na gościa słynnych przyjęć Gatsby’ego.

Projekty biżuterii

Niemal wszystkie elementy biżuterii widoczne na ekranie zostały zaprojektowane na potrzeby filmu. Zarówno sygnet, który nosi Gatsby, jaki jego spinki do mankietów. Szczególną uwagę należy poświęcić też garniturom jubilerskim Daisy, oraz diamentowym i perłowym kompletom, które nosi na balu. Niektórzy bohaterowie noszą wypożyczone od Tiffany’ego autentyczne broszki i naszyjniki z epoki.

Ukryte znaczenie

Poszczególne drogocenności mają też swoje symboliczne przesłania. Ukryte znaczenie jest na przykład w ogromnym sygnecie ze stokrotką (nawiązanie do imienia Daisy, a także symbol nieskończonej miłości), który nosi Gatsby.
Zauważ też, że Daisy rzadko pojawia się w filmie bez biżuterii na dłoniach. Na jej nadgarstkach spoczywają pięciosznurowe perłowe bransolety połączone diamentowo-perłowymi łańcuchami z pierścieniem i diamentowym kwiatkiem. Sznur pereł, który nosi Daisy to bardzo kosztowny podarunek ślubny od męża. Te piękne perły to symbol trudnych do zerwania więzów. Owe perły na szyji Daisy mogą być interpretowane jako pętle. Mówią też o związku Daisy i Toma o wiele więcej niż słowa.
Zrówno naszyjnik, jak i bransolety są oszałamiające. Bransolety przypominają mi kajdanki, gdy Daisy nosi obie razem. Ale uważam to za właściwe porównanie, bo w końcu kim jest Daisy, jeśli nie jest więźniem życia, które wybrała, kiedy zdecydowała się wybrać perły od Toma i wspólne z nim życie?

Daisy i jej perłowe “kajdany”

Najbardziej zachwyciła mnie jednak diamentowo-perłowa opaska na głowę, którą Daisy miała na głowie podczas przyjęcia Gatsby’ego. Opaska emanuje bogactwem i frywolnością epoki jazzowej, a mimo to wygląda wspaniale! Co ciekawe, została ona stworzona z inspiracji projektem odkrytym w archiwach Tiffany’ego. Odtworzono ją przy użyciu najwyższej jakości diamentów i pereł.

Poczucie własnej wartości

Niezliczona ilość biżuterii, jaką noszą bohaterowie filmu daje wrażenie przepychu i rozrzutności.Sama Carey Mulligan, która gra Daisy, zapytana o biżuterię filmową powiedziała “Nigdy nie nosiłam takiej biżuterii, takiej jak ta, którą mamy od Tiffany’ego. Pierścienie przymocowane do pereł, które sięgają nadgarstków, były tak efektowne, że zmieniają sposób, w jaki się poruszasz i sposób, w jaki prezentujesz siebie. Wiesz, że nosisz coś bardzo pięknego i coś bardzo cennego”. Jak widać, sama świadomość piękna i wartości te biżuterii zmienia nastawienie aktorów. Wykorzystanie mosiądzu czy cyrkonii nie dałoby takiego efektu. W filmie możesz zobaczyć także elementy biżuterii vintage, z archiwów Tiffany’ego, na przykład przypinki diamentowe noszone przez Jordan (kochankę Toma).
Ciekawie przedstawiona historia, zarówno ta filmowa, jak i biżuteryjna. Współpraca z Tiffany&Co i ogromna pomoc z ich strony sprawiły, że ociekający przepychem obraz jeszcze bardziej urzeczywistnił tamte czasy. Można z pełną świadomością powiedzieć, że projektanci stanęli na wysokości zadania. A Tobie co najbardziej przypadło do gustu?

ZapiszZapisz
ZapiszZapisz
ZapiszZapisz
ZapiszZapisz
ZapiszZapisz